Eryk – stereo i w kolorze

data dodania: wtorek 28 lipca 2009

Waldemar Śliwczyński: - Wolałbym, żeby tej wystawy nigdy nie było. Wolałbym, żeby to Eryk zrobił mnie wystawę pośmiertną.
24 lipca w Muzeum Regionalnym we Wrześni odbyło się otwarcie wystawy prac, które do tej pory znał tylko krąg najbliższych przyjaciół Ireneusza Zjeżdżałki – fotografii kolorowych.
Swoją premierę miały podczas tegorocznego Miesiąca Fotografii w Krakowie, gdzie w Galerii Pauza zaprezentowano je obok cyklu „Bez atelier”, „Sedymentacja” i „Mały atlas mojego miasta” (maj).
Wrzesińska wystawa miała nietypowy prolog – piosenkę napisaną po śmierci Eryka, z towarzyszeniem gitary, wykonał jego przyjaciel, Bartosz Myszkiewicz.
Anna Zjeżdżałka odebrała „Srebrną Śliwkę”, nagrodę Wydawnictwa Kropka dla wybitnych twórców, przyznaną Irkowi.
Mówi Waldemar Śliwczyński, kurator wystawy, członek Grupy Twórczej Wrześnica: - Przede wszystkim uważam, że był największym artystą w historii Wrześni, chociaż żył tylko trzydzieści parę lat (...). Na każdym kroku podkreślał, że jest z Wrześni, propagował wręcz swoją lokalność, podnosząc ją do rangi swojego znaku rozpoznawczego. Był więc artystycznym regionalistą, który eksplorując fotograficznie prowincję, jednocześnie ją nobilitował. Uniknął przy tym prowincjonalizmu i zaściankowości (...). Dla Eryka Września i okolica były jedynie pożywką i inspiracją twórczości, a nie obiektem miłości (...). Dzięki jego działaniom Września przestała być anonimowa na mapie fotografii polskiej... („Znaczenie Ireneusza Zjeżdżałki w historii kultury we Wrześni – próba bilansu”, cyt. z katalogu).
W salach wystaw czasowych muzeum zaprezentowano 21 prac w kolorze, odbitki 50x50 cm, powstałych w latach 2005-2006.
- To format nietypowy dla Eryka; format, którego nigdy nie stosował. Nie wiem, czy ta ekspozycja przypadłaby mu do gustu. Chociaż mam nadzieję, że tak – dodaje W. Śliwczyński.
- Ireneusz Zjeżdżałka zapowiadał wyjście do przestrzeni otwartej – mówi Witold Kanicki, historyk sztuki. - Właściwie kojarzymy go głównie z zamkniętymi wnętrzami opustoszałych przestrzeni. Natomiast tutaj mamy takie wyjście zupełnie na zewnątrz. Zrodziła się w nim, jak wspominał na blogu, tęsknota za przestrzenią, wynikająca z zainteresowania fotografiami Evy Rubinstein. Tutaj mamy do czynienia z inną stylistyką – z jednej strony kolor, z drugiej strony zupełnie inne tematy, inne kompozycje, zupełnie inna symbolika.
Maciej Szymanowicz, kierownik Galerii „pf” CK Zamek w Poznaniu: - W moim przekonaniu to taki zestaw nietypowy. Te fotografie barwne to zapowiedź tego, w jakim kierunku chciał rozwijać swoją twórczość. To jedyna taka rozbudowana próba wykorzystania przez Eryka barw w fotografii. Eryk nosił się z zamiarem, aby iść w stronę fotografii kolorowej, aby rozwijać ten pomysł. Po wykonaniu tego zestawu porzucił fotografię barwną na ileś lat. Te zdjęcia prezentujemy po śmierci Eryka. Do tego, aby pokazać je publicznie, dojrzał podczas zaawansowanej choroby. Jakby spełniając jego ostatnia wolę, przygotowaliśmy tę wystawę.
- Ta wystawa to hołd złożony naszemu przyjacielowi Ireneuszowi Zjeżdżałce, Erykowi. Chcemy w ten sposób podkreślić swój związek z jego twórczością, z nim samym, ile dla nas znaczył, jak bardzo wpłynął na nas, jakie silne piętno na nas odcisnął swoim pobytem na tym świecie – podkreśla W. Śliwczyński.
Wystawie towarzyszy prezentacja multimedialna, na którą składają się pokazy slajdów z podkładem muzycznym, nagranie rozmowy, którą z Erykiem na antenie Radiowej Dwójki przeprowadziła Hanna Maria Gliza oraz muzyka „Desantu WRZ”. Wyeksponowano również publikacje autora.
Wystawa pt. „Ireneusz Zjeżdżałka, fotografie, prace w kolorze (w pierwszą rocznicę śmierci – przyjaciele)” będzie otwarta w salach wystaw czasowych Muzeum Regionalnego we Wrześni do końca sierpnia. Wstęp wolny. Ekspozycji towarzyszy katalog.
2 września w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu zostanie otwarta wystawa retrospektywna prac Ireneusza Zjeżdżałki. Również we wrześniu, nakładem Wydawnictwa Kropka i CK Zamek w Poznaniu, ukaże się poświęcona jemu monografia. (eski)

wystawa_eryk

24 lipca 2009, Muzeum Regionalne we Wrześni, sala wystaw czasowych. Od lewej: W. Śliwczyński, B. Myszkiewicz, A. Zjeżdżałka
Fot. Maciej Nowacki

Nasi partnerzy:

  • Września
  • Powiat Wrzesiński
  • Wrzesiński Ośrodek Kultury
  • Biblioteka we Wrześni
  • PTTK Września

© Copyright 2014 www.muzeum.wrzesnia.pl All Rights Reserved
Projekt i wykonanie: HEDRYCH.pl